Fractional Sales Teams
Gdy zbyt dużo czasu foundera pochłania sprzedaż, rykoszetem dostają produkt i operacje. Jeżeli dodatkowo w firmie jest dwóch, trzech niesamodzielnych handlowców, do frustracji zaczynają dochodzić pierwsze oznaki wypalenia. Również w sprzedaży do enterprise większość tego, czym zajmujesz się na co dzień, można zautomatyzować lub oddelegować bez uszczerbku na jakości.
Współtworzyliśmy sukces:
Model współpracy
Dostarczamy zespoły sprzedażowe w modelu fractional, które stają się częścią Twojej organizacji na czas trwania współpracy — nie doradzają z zewnątrz i nie znikają po przekazaniu leada. W zależności od pakietu bierzemy odpowiedzialność za działania Lead Generation lub za wszystkie działania sprzedażowe, pracując tymi samymi ludźmi od pierwszego dnia do domknięcia kontraktu.
Ekspert
Definiuje segment, buduje listy docelowe i prowadzi dotarcie do decydentów, doprowadzając proces do umówionego, zakwalifikowanego spotkania.
Ekspert
Prowadzi rozmowy, domyka proces sprzedażowy i odpowiada za forecast, wchodząc dokładnie tam, gdzie kończy się rola Lead Generation.
W pakiecie podstawowym pracuje z Tobą Ekspert Lead Generation. W pakiecie pełnym oboje eksperci działają równolegle, tworząc kompletny, ułamkowy zespół sprzedażowy bez potrzeby budowania go od zera wewnątrz firmy.
Budding Agent
Obu ekspertów wspiera Budding Agent, nasz multiagentowy system AI, który wielokrotnie przyspiesza cold call, automatyzuje outreach i optymalizuje czas przeznaczony na działania sprzedażowe. Dzięki temu godziny pracy eksperta trafiają tam, gdzie realnie budują wynik, a nie w powtarzalne czynności, które da się zautomatyzować.
Dostajesz gotowy zespół i narzędzie, nie projekt do zbudowania od zera — bez ryzyk związanych z rekrutacją, wdrożeniem i niepewnością, czy dobrany człowiek się sprawdzi.
W sprzedaży do enterprise Twoja obecność ma wartość, ale tylko w najważniejszych momentach i tylko z odpowiednimi osobami po drugiej stronie. Wszystko, co dzieje się przed i pomiędzy tymi spotkaniami, musi zostać przez kogoś zorganizowane. Tym kimś jesteśmy my.
Przechodzi na nas
Decyzyjność zostaje u Ciebie
Dostarczamy konteksty i insighty — decyzję podejmujesz Ty.
Pierwsze umówione spotkanie zwykle w ciągu dwóch tygodni od startu.
Budding Agent
Budding Agent to autorskie narzędzie AI, zbudowane pod sprzedaż do enterprise. Robimy różnicę w procesach, które charakteryzują długie cykle i duża wartość projektu, a decyzję podejmuje kilkuosobowy komitet zakupowy. Nie sprzedajemy go jako osobne narzędzie — wyposażamy w nie naszych ekspertów oraz zespoły naszych Klientów.
Robi Agent
Robi człowiek
Bez względu na pakiet zaczynamy tak samo: spotkaniami z decydentami, którzy są w procesie decyzyjnym.
Zaczynamy od wypełnienia przez Klienta szczegółowego kwestionariusza dotyczącego sytuacji firmy, struktury, wyników finansowych oraz jej potencjału i największych bolączek. Równolegle kompletujemy dostępy do skrzynek mailowych i kluczowych systemów, takich jak CRM czy PMS, oraz materiały sprzedażowe i onboardingowe. Zamykamy to podstawową konfiguracją systemu Budding Agent. Minimum ingerencji oraz zaangażowania osób po Twojej stronie.
Podczas pierwszych warsztatów wypełniamy dokumentację segmentu: opis grupy docelowej (kluczowe metryki firm, lista targetów, buyer persony, ICP), opis problemów klientów końcowych, rozwiązań oraz obiekcji sprzedażowych, kryteria kwalifikacji leada wraz z pytaniami discovery, analizę konkurencji i alternatyw, a także materiały do generowania leadów — case studies, prezentacje, próbki referencyjne głosu i skrypty cold call. W wielu przypadkach równolegle wykonujemy pierwsze telefony testowe do potencjalnych Klientów.
W oparciu o dokumentację segmentu konfigurujemy system Budding Agent, zawężając listę firm oraz interesariuszy, do jakich chcemy dotrzeć. Budujemy silnik scoringowy, analizujemy dane historyczne kontaktu z Klientem oraz dane sprzedażowe.
Ruszają kampanie i w tym czasie umawiamy zwykle pierwsze spotkania. Równolegle Sales Expert uczestniczy w rozpoczętych procesach sprzedażowych i rutynowych spotkaniach cyklicznych zespołu, wyłapując nieoczywiste obiekcje sprzedażowe czy powody przegranych, które nie pojawiały się do tej pory w rozmowach. To jeden z naszych głównych wyróżników, mający napędzać efektywność lead generation. Tutaj konsulting i doświadczenie realnie wspiera egzekucję.
Nie obiecujemy gwarancji wyniku — w sprzedaży enterprise nikt uczciwy tego nie zrobi. Zamiast tego: minimalny okres to trzy miesiące, nie rok. Część naszego wynagrodzenia to prowizja od podpisanych kontraktów, więc nie zarabiamy pełnej kwoty, kiedy Ty nie zarabiasz. A po trzech miesiącach masz komplet danych — ile spotkań, z kim, na jakim etapie — i decydujesz na liczbach, nie na wrażeniu.
Alternatywa: rekrutacja sales managera z doświadczeniem enterprise to 3–4 miesiące szukania i pół roku wdrożenia, zanim pojawi się pierwszy lead.
Case studies
Integrator linii montażowych
Największy kontrakt w historii tej firmy. Dziesięciokrotny wzrost liczby RFP w pierwszych trzech miesiącach współpracy. Zbudowanie komórki pre-sales od zera.
MSSP (cyberbezpieczeństwo)
W ciągu dziewięciu miesięcy, z konwersją 31% z pierwszego spotkania na wysłaną ofertę.
eCommerce SI
w pierwszym tygodniu działań sprzedażowych nowej linii produktowej z osobami na stanowiskach dyrektorskich w firmach o obrocie rocznym 2 mld+. Weryfikacja tez sprzedażowych oraz potencjału sprzedażowego 3 nowych usług.
Pakiet Podstawowy
Kiedy masz kogoś, kto potrafi domknąć, ale nie masz sposobu na nowe spotkania oraz potrzebujesz podstawowych usprawnień w procesie sprzedażowym w zespole.
Bierzemy na siebie definicję segmentu, dotarcie i umawianie spotkań z decydentami. Ty i Twój zespół prowadzicie rozmowy.
Pakiet Pełny
Kiedy sprzedaż leży na Tobie, nie masz komu jej oddać i potrzebujesz kogoś, kto ją zorganizuje i zautomatyzuje, jednocześnie podnosząc jakość sales experience.
Przejmujemy całość — od segmentu po forecast. Zostajesz tam, gdzie Twoja obecność ma wartość.
Model wynagrodzenia: stała miesięczna plus prowizja od podpisanych kontraktów. Konkretne warunki ustalamy na rozmowie.
Agencja dostarcza leady i na tym kończy odpowiedzialność. My odpowiadamy za cały proces definiowania i aktualizowania definicji segmentu: zbieramy informacje deklaratywne Klienta, jednocześnie sami weryfikując te założenia w procesach sprzedażowych, wewnętrznych dyskusjach i w analizie korespondencji co pozwala na uzyskanie bardziej miarodajnych informacji.
Dodatkowo dzięki obecności specjalisty od Sales Execution widzimy, co dzieje się w procesach po umówieniu spotkania, zapewniając sprzężenie zwrotne dla dzwoniących ekspertów. Praktyczna różnica: agencja rozlicza się z aktywności, my częściowo z prowizji od tego, co faktycznie podpiszesz. Pracujemy w Twoim CRM, nie w swoim, więc masz pełną historię działań na interesariuszach umówionych spotkań.
O tym, jak uniwersalny, a zarazem precyzyjny model stosujemy, pokazuje mnogość branż, w jakich dowoziliśmy rezultaty — od firm budujących zaawansowane rozwiązania IT, przez cyberbezpieczeństwo, po integratorów linii montażowych. Każdy z naszych Klientów dostarczał usługi i rozwiązania dla segmentu enterprise w Polsce i za granicą.
Jednocześnie przyznajemy otwarcie, że w dniu rozpoczęcia współpracy nasza wiedza będzie ograniczona. Dlatego pierwszy tydzień to warsztat, na którym wyciągamy z Ciebie to, co kluczowe dla naszych działań. Nie aspirujemy do bycia ekspertami w Twojej dziedzinie — naszym zadaniem jest wykorzystanie wiedzy, która już jest w organizacji, i maksymalne jej użycie w procesie sprzedaży. Struktura sprzedaży do enterprise jest powtarzalna niezależnie od branży: kto ma budżet, kto blokuje, jak długo trwa decyzja. Branżową specyfikę dokładamy do tego szkieletu, a nie odwrotnie.
Estymujemy odzyskanie 20–50% czasu foundera poświęcanego dziś na sprzedaż, w ciągu pierwszych trzech do sześciu miesięcy. To, jak ten czas zostanie realokowany, jest kwestią indywidualną.
Część faktycznie trafia do operacji, zwiększając delivery excellence oraz przyspieszając rozwój i market-fit produktu. Część zwykle pozostaje w sprzedaży, przesuwając się na poziom, na którym zaangażowanie foundera ma największą wartość: pogłębianie relacji z kluczowymi klientami i partnerami, budowanie marki osobistej przekładającej się na napływ jakościowych szans sprzedażowych oraz kształtowanie portfolio usługowego w oparciu o sygnały z rynku.
Podstawowym kanałem pozyskania jest rozmowa telefoniczna — z niej powstaje największa liczba szans sprzedażowych, bo pozwala zweryfikować potrzebę i kontekst zakupowy szybciej niż jakakolwiek sekwencja asynchroniczna. O jej skuteczności decyduje jednak to, co dzieje się wcześniej.
Identyfikacja właściwej firmy i osoby decyzyjnej oraz wychwycenie sygnałów uzasadniających kontakt — zmian kadrowych, rekrutacji, finansowania, wejścia na nowe rynki — bez wsparcia narzędziowego pochłania ponad połowę czasu przeznaczonego na outbound. Dlatego powtarzalną część tej pracy automatyzujemy przy pomocy Budding Agent. Dzięki temu więcej czasu trafia do samych rozmów, a każda z nich zaczyna się od zrozumienia sytuacji rozmówcy, nie od ogólnika.
Równolegle prowadzimy sekwencje e-mail i działania na LinkedIn, dzięki którym telefon nie jest pierwszym punktem styku — rozmawiamy z osobą, która zna już kontekst, więc zamiast budować wiarygodność od zera, od razu przechodzimy do problemu. Personalizację opieramy na konkretnym powodzie kontaktu wynikającym z researchu, nie na zmiennej w szablonie. Miks kanałów, kadencję i ton dobieramy per segment i korygujemy w oparciu o dane z kampanii: odsetek odebranych połączeń, konwersję na spotkanie i dalej — na szansę sprzedażową.
Minimalny okres to trzy miesiące właśnie po to, żebyś nie musiał podejmować tej decyzji w ciemno. Po nich masz komplet danych: ile kontaktów, ile spotkań, z kim, na jakim etapie. Decydujesz na liczbach.
Punktem odniesienia jest tu oferta, nie segment rynku — ten sam ekspert może pracować z kilkoma firmami celującymi w podobny profil klienta, o ile sprzedawane usługi się nie pokrywają. Nie angażujemy jednej osoby w sprzedaż dwóch produktów lub usług, które konkurowałyby ze sobą o ten sam budżet czy tę samą decyzję zakupową u odbiorcy końcowego.
W praktyce oznacza to, że ekspert obsługujący na przykład firmy wdrożeniowe adresujące dyrektorów IT w sektorze produkcyjnym może równolegle pracować dla kilku takich podmiotów, jeśli ich oferty się uzupełniają, a nie zastępują — jeden dostawca odpowiada za cyberbezpieczeństwo, inny za modernizację infrastruktury, kolejny za integrację systemów. Taki układ zwiększa wartość dla wszystkich stron: ekspert zna specyfikę branży i strukturę decyzyjną głębiej niż przy pracy od zera z każdym Klientem, a żadna z obsługiwanych firm nie rywalizuje z pozostałymi o tego samego klienta w tej samej sprawie.
Granicę wyznaczamy precyzyjnie na starcie współpracy — definiując, jaki zakres ofertowy uznajemy za konkurencyjny w Twoim przypadku — i zapisujemy to w umowie. Jeśli w trakcie współpracy pojawi się zapytanie o produkt lub usługę wchodzącą w ten zakres, dany projekt nie trafia do tego samego eksperta: albo rezygnujemy z jego przyjęcia, albo prowadzi go zespół całkowicie odseparowany, o czym informujemy przed rozpoczęciem działań, nie w ich trakcie.
W agencji ofertę składa senior, a projekt prowadzi ktoś, kogo poznajesz po podpisie. Tu rozmawiasz z tymi samymi osobami, które potem odpowiadają za wynik.
Odpowiadam za proces sprzedaży, prowadzenie rozmów i forecast.
Karierę zawodową zbudowałem w Divante — firmie braci Karwatka, późniejszych early investors ElevenLabs i twórców ruchu The 5. Przeszedłem tam drogę od specjalisty Lead Generation do Dyrektora Sprzedaży, budując zespoły sprzedażowe od zera w okresie, w którym przychody firmy wzrosły z 10 do 100 mln zł.
Po stronie sprzedaży brałem czynny udział w dwóch akwizycjach oraz w fuzji Divante z międzynarodową spółką Cloudflight, współpracując po drodze z markami takimi jak Würth, Magna Corp, ING Bank czy John Deere. Poza Divante zdobywałem doświadczenie także w innych branżach, sprzedając rozwiązania dla firm z sektora cyberbezpieczeństwa, dostawców IT/AI dla fintechów oraz integratora automatyzacji montażu i produkcji — mając realny wpływ nie tylko na działy sprzedaży, ale również marketingu i operacji, tworząc komórki pre-sales.
Odpowiadam za segment, dotarcie do decydentów i Budding Agent.
Karierę w outboundzie zaczynałam jako jedna z pierwszych osób w Right Hello — firmie, która jako pierwsza w tej części Europy systematyzowała i automatyzowała outbound, przekształcając go z zestawu indywidualnych umiejętności handlowca w powtarzalny proces. Pracowałam tam jako Cold Call Expert i menedżerka zespołów outboundowych. W Budding Partners otwierałam kontakty z markami z listy Fortune 500, w tym Siemens, Volkswagen i Booking.com, utrzymując średnio 2,79 leada tygodniowo w ciągu ostatnich 24 miesięcy.
To doświadczenie przełożyło się bezpośrednio na to, czym zajmuję się dziś: odpowiadam za wszystkie automatyzacje w Budding Partners i jestem głównym architektem Budding Agent — narzędzia, które automatyzuje między innymi najbardziej czasochłonną część researchu poprzedzającego kontakt oraz uzupełnianie danych w CRM. Wiem z pierwszej ręki, które elementy tego procesu wymagają ludzkiego osądu, a które można i trzeba zautomatyzować, bo sama przez lata przeznaczyłam na powtarzalne działania tysiące godzin.
Wspiera nas zespół specjalistów od researchu i kampanii. Odpowiedzialność za Twój wynik zostaje po naszej stronie i nie jest przekazywana dalej.
Napisz, z czym masz dzisiaj problem. Wrócimy z konkretnym planem na pierwsze trzy miesiące.
aleks@buddingpartners.com · beata@buddingpartners.com